Uczenie się spektrum autyzmu i wspieranie swojego dziecka z perspektywy mamy - pielęgniarki.
O tym, że za diagnozą powinny iść rzetelne informacje o kolejnych krokach, bo inaczej można się pogubić wśród sprzecznych teorii, a wtedy "naprawianie dziecka" czasem przysłania jego faktyczny dobrostan.
Ale również o tym, że budowanie samoświadomości i samoakceptacji, dobre warunki do rozwoju pasji i zachęcanie do samodzielności mogą dodać skrzydeł - zarówno synowi, jak i rodzinie.
Zapraszamy do przeczytania całego wpisu!
Joanna Seregiet i Kinga Jackl